Moje boje z aplikacją Canvas zagnieżdżoną na formatce Unified Interface

Dziś będę marudził. Otóż chciałem zbudować sobie kawałek niestandardowego interfejsu mojej model-driven-power-apki (niech żyją najnowsze konwencje nazewnicze) wykorzystując do tego zagnieżdżoną aplikację typu Canvas.

Uruchomiłem nowoczesny edytor formatek i spotkało mnie pierwsze niemiłe zaskoczenie. O ile dodanie nowego „płótna” do formatki wykorzystującej Unified Interface jest możliwe to przejście do jego edycji już nie. W tym celu należy otworzyć aplikację z listy tychże lub przejść do klasycznego trybu edycji formatek. Pierwsza skucha.

Kolejne rozczarowanie to wygląd zagnieżdżonej formatki, jakże odmienny od tego, do którego przyzwyczaił nas już Unified Interface. O ile nie umieścimy zagnieżdżonej aplikacji w osobnej sekcji, będzie zajmować ona cały dostępny ekran, niezależnie od jej faktycznej, ustawionej wielkości. Style, wielkości czcionek, kolorystyka –  wszystko to wygląda zupełnie inaczej i na dodatek mocno nieestetycznie. Oczywiście są to problemy, które można rozwiązać, wydawało mi się jednak, że celem stosowania tego mechanizmu jest między innymi brak konieczności użerania się z kwestiami typu CSS-y. Inaczej mógłbym po prostu zbudować sobie sieciowy zasób HTML w edytorze WYSWYG.

W czasie pierwszego otwarcia formatki zawierającej „płótno” za każdym razem atakował mnie monit o zalogowanie. Być może o czymś nie wiem (choć po przejrzeniu kilku kursów i materiałów video mam wrażenie, że moja zagnieżdżona aplikacja została skonfigurowana prawidłowo), ale nie byłem w stanie pozbyć się tego zupełnie zbędnego „ficzera”. Dorzucam go więc do worka „minusów”.

Czarę goryczy przelał jednak fakt, że utworzonej z poziomu formatki Unified Interface i zagnieżdżonej w niej aplikacji Canvas nie byłem w stanie dołączyć do mojej solucji. Nie była ona po prostu widoczna na liście aplikacji (w przeciwieństwie do kilku innych utworzonych bezpośrednio z poziomu edytora rozwiązania, a nie formatki Unified Interface będącej częścią tego samego rozwiązania).

Panowie i Panie z Microsoftu! Chyba nie tędy droga. Zdaję sobie sprawę, że próba pożenienia ze sobą aplikacji Canvas i tych opartych o wiekowy mechanizm Dynamics CRM-a jest być może podobną czynnością do tworzenia krzyżówki psa z kotem, ale aktualny stan tej integracji nie wygląda nawet na wczesną alfę. Róbcie to dobrze albo wcale :(.

Obrazek wyróżniający pochodzi jak zwykle z serwisu Unsplash.com

Total Views: 432 ,
Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *